Historia - Lipiec 2003 – Powołanie do życia Misji Charytatywno – Opiekuńczej „Betezda”

Kalendarium

Lipiec 2003 – Powołanie do życia Misji Charytatywno – Opiekuńczej „Betezda”

Zaczęli działać pod koniec lat 90-tych. Chodzili po dworcach, osiedlach, szukali bezdomnych.  Kiedy jakiegoś udało się im wypatrzeć, częstowali go chlebem, dawali paczki z jedzeniem, mówili, że Bóg kocha każdego. Początkowo było ich pięciu. Trzon miniaturowej działalności stanowiło małżeństwo – Basi i Romka Ślazyk. Poznali się w firmie. Romek był współwłaścicielem kilku dużych wydawnictw. Biznes prosperował. Kilka samochodów, pracownicy. Dobre pensje. Pewnego dnia pomyślał, że jak dorobi się naprawdę wielkich pieniędzy, zacznie pomagać ubogim. Bóg chciał jednak inaczej. Z dnia na dzień miłość do pieniędzy słabła, zaangażowanie w biznes malało. Nastąpił kryzys wartości. To, co dotąd było najważniejsze w życiu, przestało się liczyć. W głębi serca wzrastało pragnienie niesienia pomocy ludziom, zwłaszcza bezdomnym. W końcu oboje podjęli decyzję, o powołaniu Misji, której celem będzie okazywanie miłości w praktyce m.in. przez utworzenie stołówki dla ubogich. Zanim jednak to nastąpiło, prowadzili działalność na dworcach, ulicach. Nie dawali jedynie ryby. Do wędki dorzucali sporą dawkę akceptacji i szacunku dla tych, którzy żyli na ulicy. Pragnienie pomocy drugiemu człowiekowi było silniejsze niż zapach ludzkiego ciała, niemytego całymi miesiącami. W osłupienie wprawiał widok Romka, który zimą klęczał przed bezdomnym przy dworcu PKP i roztworem z miodu obmywał mu odparzone stopy...

Jesteś tutaj: Strona główna Strona główna Nasza historia